Miesięczne archiwum: Czerwiec 2012

Leniwa niedziela

W niedzielę było leniwie… zrobiłam kopyta Brokatowi i przody Dracenie – dziś zrobię jej zadnie. Wzięłam od niechcenia Drackę na lonżownik, puściłam luzem i trochę pokłusowała z kilkoma przejściami. Ładnie, myślałam, że bez liny będzie się rozpędzać i nie będzie przejść, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czwartek i dziś

W czwartek wzięłam Dracenę po trzech dniach przerwy. Nie powiem, było doskonale. Zrobiłyśmy na początku małe FG, a potem prowadzenie i przejścia na kole. Przejścia stęp – stoj wychodzą coraz lepiej, odwrotne super, stęp – kłus i kłus – stęp … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Chody boczne D.

W niedzielę było duszno, średnio chciało mi się coś robić. Ale popołudniu nudziło mi się, więc wzięłam Dracenę na lonżownik. Zaaczęłyśmy od FG z workiem, takie intensywniejsze machanie i świstanie workiem nad koniem. Trochę się odsuwała, ale koniec końców zaakceptowała … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Przejścia i catching game

Wczoraj rano zrobiłam lonżownik. A wieczorem wyprobowałam go z Dracenką :) Ćwiczyłyśmy ruszanie i zatrzymania, przejście stęp – kłus i kłus – stęp, a później puściłam ją i chciałam sprawdzić czy uda się nam catching game. Mala chyba zalapała, bo … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Najlepszy jeż

Dzisiaj Dracena była bardzo fajna. Wystarczyło więcej spokoju i czasu dla niej na przemyślenia.  Najpierw zrobiłyśmy porządne FG z carrotem. Machałam, głaskałam dopóki wyraźnie nie obniżyła głowy… Chwila dla niej i znowu to samo, aż memlała i ziewała. Druga strona … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Zabawy z D.

W niedzielę oprócz ogarnięcia stajni nic więcej nie zrobiłam.  Popołudniu pojechałam po R. i jego tatę (byli na rybach). Złowili trochę płotek, karpia i coś tam jeszcze. Tata R. wytłumaczył mojemu tacie od czego zacząć pracę nad wiatkami.  Także szalunki … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj